Z roku na rok wzrasta liczba osób ćwiczących regularnie na siłowni, ponieważ jest to doskonały sposób na zauważalne zwiększenie masy mięśniowej, szybkie schudnięcie lub efektowne wyrzeźbienie sylwetki. Niestety na początku pojawia się często problem z dużym brakiem motywacji. Chcemy zacząć, ale nie wiemy jak. W takiej sytuacji zdecydowanie najprostszym rozwiązaniem jest skorzystanie z pomocy fachowca w postaci doświadczonego trenera. Godny polecenia jest m.in. ten trener personalny świadczący usługi na terenie Łodzi: https://trenerdietetyk.pl.

Czasami wystarczy obranie konkretnego celu

Zatrudnienie trenera personalnego to świetny sposób na motywację przede wszystkim dlatego, że potrafi on aktywnie słuchać i prowadzić treningi w luźnej atmosferze. Poza tym z pewnością ustali dla nas indywidualny zestaw ćwiczeń perfekcyjnie dostosowanych do możliwości organizmu i efektów, jakie pragniemy osiągnąć. Nie będziemy się tym samym czuli nadmiernie przeciążeni, co podtrzyma w nas wolę do kontynuowania realizacji planu. Duże znaczenie ma również fakt, że trener stale monitoruje postępy swojego klienta, czemu towarzyszy przeważnie systematyczne fotografowanie jego sylwetki oraz dokonywanie pomiarów obwodowych. W ten sposób jesteśmy w stanie również zauważyć progres, który jest często niedostrzegalny dla nas samych. Kolejny niezwykle istotny czynnik mogący skutecznie wywołać motywację do systematycznych treningów to samodzielne postawienie przed sobą realnego celu. Mowa tutaj choćby o zrzuceniu zbędnych kilogramów na lato, rozbudowaniu mięśni dla zwiększenia poczucia własnej wartości czy poprawie ogólnej sprawności ciała dla zdrowia. Oto pozostałe wartościowe motywatory:

– zapisanie się na zajęcia wraz z bliskim przyjacielem – znacznie uprzyjemni to czas spędzany na sali treningowej i wprowadzi element rywalizacji

– tworzenie playlisty ulubionych utworów na każdą sesję – muzyka pobudza bowiem organizm do działania

– oglądanie odpowiednich materiałów na You Tube – np. z wypowiedziami osób, które zaczynały od zera, a teraz wyglądają jak atleci

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

cztery × pięć =