Masz predyspozycje językowe i zastanawiasz się jaką drogą pójść, aby w przyszłości zostać profesjonalnym tłumaczem angielskiego na przykład? Jeśli chodzi o wybór studiów to zasadniczo masz dwie opcje.

Pierwsza to wybór filologii lub lingwistyki stosowanej. Jeśli bardziej nastawiasz się na zyskanie konkretnych umiejętności językowych, a nie na nauce historii, literatury, kultury (choć i to cię nie ominie) to lingwistyka będzie lepszym wyborem. Lingwistyka pozwala poznać jednocześnie dwa, a nawet trzy języki obce, w ten sposób w stosunkowo krótkim czasie nabywasz umiejętności posługiwania się kilkoma językami.

Druga opcja to wybór kierunku studiów nie związanego z językami. Możesz ukończyć w zasadzie dowolny kierunek od studiów w zakresie medycyny, przez prawo, aż po kierunki techniczne. Umiejętności językowe możesz nabywać samodzielnie, np. uczestnicząc w kursach języków obcych, lub jeśli to możliwe studiując za granicą. Wielu doskonałych tłumaczy nie ma wcale wykształcenia filologicznego i doskonale sobie radzą z tłumaczeniami, specjalizując się przede wszystkim w tłumaczeniach branżowych np. tłumacząc teksty medyczne, techniczne, prawnicze.

Mając ukończone studia I lub II stopnia i dyplom licencjata, inżyniera lub magistra, można pójść na studia podyplomowe w zakresie kształcenia tłumaczy poszczególnych języków obcych. Aby dostać się na takie studia wystarczy dyplom ukończenia studiów wyższych i praktyczna umiejętność posługiwania się językiem obcym (w sytuacji gdy kandydat nie kończył kierunku związanego z danym językiem to najczęściej przechodzi kwalifikacyjny test lub egzamin językowy).

Będąc dobrze przygotowanym językowo warto przystąpić do egzaminu na tłumacza przysięgłego. Ostatnio bardzo popularnymi są tłumacze z polskiego na hiszpański oraz ukraiński. Egzamin ten jest trudny, wymaga sprawności zarówno w wykonywaniu tłumaczeń pisemnych, jak i ustnych, ale otwiera przed tłumaczem duże możliwości – w tym możliwość tłumaczenia dokumentów i kontraktów, współpracy z urzędami, sądami, organami ścigania itd.

I tak droga do zdobycia upragnionego zawodu się kończy, a zaczynają się pierwsze doświadczenia zawodowe.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

cztery × cztery =